Klienci wracają do T-Mobile. Operator nową ofertą i komunikacją chce zawalczyć o klientów
T-Mobile zaostrza konkurencję na rynku usług telekomunikacyjnych. Telekom chce być liderem w zakresie konsumpcji danych i mocno rozwija tę kategorię usług. Postawił na zmianę komunikacji i wprowadził nowe oferty, co ma zdystansować konkurencję i przyciągnąć klientów, zwłaszcza z pokolenia millenialsów. Skuteczność tej strategii ma już odbicie w wynikach operatora – w II kwartale liczba przenoszonych numerów do T-Mobile była najwyższa od 6 lat.
– Zdaliśmy sobie sprawę z tego, że branża telekomunikacyjna nie do końca potrafi dotrzeć do millenialsów. Zmieniliśmy więc całkowicie podejście komunikacyjne. Stwierdziliśmy, że lepiej wydać pieniądze na jak najlepszą ofertę, a nie na celebrytów. Postawiliśmy na coś zupełnie nowego i pierwsze wyniki są bardzo budujące. Notujemy 30-proc. wzrost pozytywnych opinii klientów na temat naszych reklam, a to dopiero początek – zapowiada w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Frederic Perron, członek zarządu ds. rynku prywatnego w T-Mobile Polska.
Tegoroczna edycja globalnego badania „Meaningful Brands”, którą przedstawiła w lutym agencja Havas, potwierdza stale rosnące oczekiwania klientów wobec marek. Jak wynika z sondażu, 75 proc. konsumentów oczekuje, że firmy będą mieć realny wpływ na zwiększanie komfortu i jakości ich życia. Jednocześnie aż 60 proc. kontentu produkowanego przez marki nie trafia do odbiorców.
Firmy mają problem z dotarciem zwłaszcza do millenialsów i przedstawicieli generacji Z, którzy są mobilni, przez cały czas online, a dostęp do internetu jest dla nich fundamentem komunikowania się. Są też bardziej zdystansowani wobec przekazów reklamowych, a przy tym oczekują najlepszej jakości usług i produktów.
– To właśnie najmłodsza generacja najczęściej przenosi do nas numery. Klienci chcą dostępu do jak najszybszej sieci, szczególnie pokolenie millenialsów. Można powiedzieć to prawdziwy need for speed. Coraz częściej chcą też oglądać wideo na swoich telefonach. Nie chcą już tylko rozmawiać przez telefon czy przeglądać treści. W coraz większym stopniu koncentrują się nie na cenie, lecz na jakości. To dzieje się na całym świecie i dlatego jestem optymistą, jeżeli chodzi o naszą pozycję na tym rynku – mówi Frederic Perron.
Telekom wkłada w ostatnim czasie dużo pracy w dostosowanie się do oczekiwań klientów. W ciągu minionych sześciu tygodni wprowadził gruntowne zmiany w swojej ofercie. Pod koniec maja uruchomił pakiety Supernet Video, w ramach których zapewnia nielimitowany dostęp do wideo za 5 zł. T-Mobile jako pierwszy wprowadził na polski rynek taką usługę i – jak zapewnia – zainteresowanie klientów przerosło nawet wstępne założenia. T-Mobile współpracuje też z Netflixem. Dba w ten sposób o dostarczenie nie tylko usługi przesyłu danych, lecz także dobrych, popularnych treści rozrywkowych.
– Zrozumieliśmy, że jest wyraźne zainteresowanie ze strony klientów usługami tego rodzaju, więc postanowiliśmy pójść dalej. W czerwcu rozszerzyliśmy ofertę bez limitu de facto na wszystko: internet, SMS-y i usługi głosowe. Wysyłamy czytelny sygnał do rynku, do naszych pracowników i – co najważniejsze – do naszych klientów: chcemy być liderem w zakresie konsumpcji danych, będziemy odważnie poczynać sobie na tym rynku, a T-Mobile to najlepsza sieć w tym kraju. Jak wiadomo, najlepsza sieć jest tylko jedna – mówi Frederic Perron.
T-Mobile w nowej ofercie proponuje bardzo popularne smartfony w konkurencyjnych cenach.
– Przez ostatnie sześć tygodniach udowodniliśmy, że jesteśmy gotowi grać zdecydowanie, działać agresywnie na rynku i dostarczać nową jakość naszym klientom. Nowa oferta T-Mobile to przede wszystkim nielimitowane wideo, którego nie ma nikt inny. Oferujemy też najlepsze modele telefonów. Już w abonamencie 70 złotych miesięcznie można otrzymać fantastyczne urządzenie zapewniające świetną jakość video. T-Mobile One w porównaniu z konkurencyjnymi ofertami jest też tańsza – wylicza Frederic Perron.
Dzięki nowej ofercie i zmianie strategii T-Mobile odbudowuje swoją pozycję. Opublikowane przed weekendem wyniki przenoszalności numerów pokazują, że T-Mobile oddał najmniej numerów spośród czterech największych operatorów oraz najbardziej poprawił swój bilans przenoszalności.
– W II kwartale tego roku zanotowaliśmy w T-Mobile najlepsze wyniki, jeżeli chodzi o przenoszenie numerów od sześciu lat. To nie jest jednorazowy strzał, lecz kontynuacja pozytywnego trendu, który zauważamy. Dotyczy to w szczególności klientów abonamentowych. Mamy tu świetne wyniki. Ciekawe jest to, skąd ci klienci przychodzą. Przychodzą od konkurentów, na rzecz których straciliśmy ich wcześniej. Innymi słowy, klienci wracają do T-Mobile, ponieważ zaczynają sobie zdawać sprawę z tego, że to, czego szukają, to przede wszystkim najlepsza sieć – mówi członek zarządu T-Mobile Polska.
Może to Ci się spodoba
Dla 80 proc. inwestorów indywidualnych giełda jest dobrą metodą oszczędzania na emeryturę
Ponad 82 proc. inwestorów indywidualnych to mężczyźni, którzy traktują giełdę jako dobrą metodę dywersyfikacji kapitału i oszczędzania na emeryturę. Prawie połowa odnotowała w ubiegłym roku zyski – wynika z badań zaprezentowanych podczas piątej edycji
Drugie półrocze z rzędu obniża się optymizm dyrektorów finansowych w Polsce
Dyrektorzy finansowi oceniają polską gospodarkę jako stabilną, a jej perspektywy jako korzystne, jednak ich niepokój rośnie. I to drugie półrocze z rzędu. Sześciu na dziesięciu badanych przez Deloitte dyrektorów przyznaje, że ma
Nadpłata podatkowa w praktyce
Nadpłata podatkowa to termin, z jakim można zetknąć się składając zeznanie podatkowe do organu właściwego, czyli właściwego Urzędu Skarbowego. Co to jest nadpłata? I czy trzeba się jej obawiać? Uspokajamy
Finanse państwa w dobrej kondycji
Po pięciu miesiącach roku deficyt budżetowy Polski wyniósł zaledwie 203 mln zł. To ułamek założonej w harmonogramie kwoty 13 mld zł i znacznie mniejszy deficyt niż w maju ubiegłego roku. Mocniej od oczekiwań
Polskie firmy mogą liczyć na wsparcie państwa w ekspansji zagranicznej
Jak podaje Bank Gospodarstwa Krajowego, polskie firmy średnio co roku inwestują za granicą 3,5 mld euro. Jednak tylko 6 proc. inwestycji finansowane jest z lokalnych źródeł, czyli tych pozyskanych w danym kraju.
Płace w sektorze IT nadal rosną. Programista zawodem przyszłości
Zapotrzebowanie na specjalistów IT stale rośnie i to w tempie szybszym niż przybywa kadr. Pracodawcy muszą więc zmierzyć się nie tylko z niedoborem pracowników, który szacowany jest na ok. 50 tys. osób, lecz także

