Nowy obowiązek dla dużych firm. Do 30 września muszą przeprowadzić audyt energetyczny

Zgodnie z nowymi przepisami duże firmy muszą do końca września przeprowadzić audyt energetyczny. Wbrew pozorom nie zostało dużo czasu – przestrzegają eksperci, gdyż przy średniej komplikacji taki audyt może trwać ok. 3–4 miesięcy. Za niedopełnienie tego obowiązku firmom grożą kary w wysokości nawet 5 proc. rocznych obrotów. Przeprowadzenie audytu nie tylko musi być kolejnym obowiązkiem, lecz także może być dużą korzyścią.

 Zgodnie z ustawą o efektywności energetycznej i polską normą audyt energetyczny musi obejmować 90 proc. nośników energii zużywanych w ramach działalności gospodarczej przedsiębiorstwa – wyjaśnia w rozmowie z agencją Newseria Biznes Adam Banaszak, szef sprzedaży energii elektrycznej i gazu ziemnego w Gaspol Energy, oferującej firmom usługi audytu. – Tak naprawdę trzeba więc najpierw zebrać wiedzę o tym, jakie nośniki energii oraz jakie ilości energii są wykorzystywane, a później sprawdzić, czy dzieje się to w najlepszy możliwy sposób. Stąd biorą się też później oszczędności.

Zgodnie z ustawą o efektywności energetycznej z 20 maja 2016 roku audyty muszą wprowadzić wszystkie duże przedsiębiorstwa w rozumieniu ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. Procedurze podlegają firmy, które w ciągu ostatnich dwóch lat obrotowych spełniły jeden z dwóch warunków: zatrudnienie powyżej 250 pracowników lub roczne obroty powyżej 50 mln euro i suma aktywów bilansu sporządzonego na koniec 2014 lub 2015 roku w wysokości nie mniejszej niż 43 mln euro. Audyt powinien być powtarzany co cztery lata. W tym roku firmy mają czas do końca września na spełnienie tego obowiązku.

– Wbrew pozorom to mało czasu na realizację, bo przy średniej komplikacji audyt może potrwać około 3–4 miesięcy – wskazuje Adam Banaszak. – To, czy firma zdążyć wykonać ten obowiązek w terminie, tak naprawdę zależy od przedsiębiorców. Im dłużej będą zwlekać, tym mniejsza jest na to szansa.

Prawo precyzuje, że audyt energetyczny może być przeprowadzony tylko przez podmiot niezależny od badanego przedsiębiorcy, mający wiedzę oraz doświadczenie zawodowe w przeprowadzaniu tego rodzaju procedur bądź eksperta wyznaczonego przez weryfikowaną firmę, ale tylko wtedy, gdy nie jest on bezpośrednio zaangażowany w badaną pod kątem energetycznym działalność przedsiębiorstwa.

 Wykonanie najlepiej zlecić firmie mającej doświadczenie – radzi Adam Banaszak. – Ustawa nie wskazuje dokładnie uprawnionych do tego podmiotów. Z naszej działalności w tym obszarze wynika jednak, że najlepiej procedurę taką powierzyć firmie zajmującej się od lat zarządzaniem mediami. Na pewno należy unikać podmiotów proponujących wykonanie audytu za 5, 10 czy 20 tys. zł. Zaangażowanie prawdziwych ekspertów jest niestety dużo droższe.

Niewykonanie audytu, jak przypomina Adam Banaszak, objęte jest sankcją, która może sięgnąć nawet 5 proc. rocznego obrotu firmy.

 To dosyć dotkliwa kara – uważa Banaszak. – Myślę więc, że taki audyt warto jednak wykonać.

Tym bardziej że firma może odnieść wiele korzyści z takiej procedury.

 Audyt daje przede wszystkim inwentaryzację, dzięki której właściciel firmy wie, na co zużywa media oraz ile dokładnie go to kosztuje – precyzuje przedstawiciel Gaspol Energy. – Informacje o tym bardzo często są w przedsiębiorstwach rozproszone, zebranie ich w jednym miejscu i przeanalizowanie jest wartościowe same w sobie. Najważniejszy jest natomiast kolejny krok, czyli identyfikacja działań mogących zmniejszyć takie nakłady lub użycie nośników energii.

Zgodnie z ustawą prezes Urzędu Regulacji Energetyki w ciągu pięciu lat od złożenia oświadczenia o wykonaniu audytu ma prawo go zweryfikować, czyli zrobić kontrolę i sprawdzić, czy procedura taka faktycznie została przeprowadzona, jakie z niej wypływały wnioski i czy zalecone po niej zmiany zostały wprowadzone.

 Tak naprawdę zalecamy weryfikacje konieczności podlegania pod ten obowiązek przez każdego przedsiębiorcę, bo kryteria są dosyć ogólne i to, czy audyt w firmie jest konieczny, w zasadzie trzeba sprawdzić w każdym przypadku – wyjaśnia Adam Banaszak. – Czasami proponujemy przeprowadzenie procedury firmom, które nie są do tego zobowiązane, bo oszczędności wynikające z wdrożenia zmian wykrytych w ramach audytu bardzo często wielokrotnie przekraczają koszty. Dlatego czasem opłaca się to zrobić nawet, jeżeli się nie ma takiego obowiązku.

Previous Polacy są skłonni oszczędzać na wypadek ciężkiej choroby
Next Topnieją oszczędności Polaków i zmniejsza się siła nabywcza

Może to Ci się spodoba

Wiadomości

Urlop okolicznościowy na komunię. Czy można dostać?

Pierwsza Komunia Święta to ważny dzień nie tylko dla dziecka, ale również jego rodziców. W związku z tym, wielu pracowników zastanawia się, czy mogą skorzystać z urlopu okolicznościowego w celu

Wiadomości

Czy biuro rachunkowe powinno rozwijać swoją stronę?

Na rynku obecnie mamy tysiące biur rachunkowych, a konkurencja jest bardzo duża. Są jednak jeszcze miejsca na nowo powstające biura, które wcale z powodu swojego początku kariery nie są na

Wiadomości

80 proc. środków polskich firm na inwestycje pochodzi z banków

Europejskie gospodarki są w 60 proc. finansowane przez banki, za 40 proc. odpowiada rynek kapitałowy. W Polsce 14 proc. łącznego finansowania przedsiębiorstw pochodzi z obligacji, a pozostała część głównie z kredytów bankowych. Istotną rolę

Wiadomości

Polskie banki na razie nie muszą się bać konkurencji ze strony fintechów. Jednak wzrost obciążeń regulacyjnych może zmienić tę sytuację

W ciągu ostatnich pięciu lat liczba fintechów wzrosła o prawie 80 proc. – wynika z raportu „How to do fintech in Poland” Fundacji FinTech Poland. Rynek staje się coraz bardziej dojrzały, o czym świadczą

Wiadomości

Szybka droga do uzyskania odszkodowania

Dopóki w naszym życiu nie przydarzy się wypadek, w wyniku którego stracimy kogoś bliskiego, zdrowie albo majątek, nie myślimy o tym, jak dużo kosztuje walka o odszkodowanie. Uzyskanie zadośćuczynienia, renty,

Wiadomości

Jak opodatkować zapłatę przez wykonaniem zlecenia?

Niejednokrotnie jesteśmy zobowiązani zapłacić tak zwana zaliczkę, przed wykonaniem dla nas usługi. Niektórzy płacą całość zobowiązania przed fizycznym odbiorem zlecenia. Przedsiębiorca w takiej sytuacji musi się zastanowić, w którym okresie